Okładziny podłogowe

Dawniej okładziny podłogowe, oferowane w ograniczonej  ilości rodzajów, nie tylko miały jednoznaczne  nazwy, lecz także można było określić  ich cechy, dzięki którym wiedzieliśmy, w jakim pomieszczeniu  możemy je zastosować. Podłoga w łazience?  Kiedyś wyłącznie z płytek ceramicznych.  Styl rustykalny w pokoju dziennym? Jeszcze kilka  lat temu jedynie przy użyciu litych desek z naturalnego  drewna. To jednoznaczne przyporządkowanie materiału  do funkcji zmieniło się w ciągu ostatnich kilku lat.  Obecnie nie tylko parkiet szczyci się wzorem naturalnego  drewna. Równie dobrze wyglądają i imitują  drewno panele winylowe, laminaty, płytki ceramiczne,  a także okładziny korkowe.

Płyty OSB z włókien drewnianych  osiągają wysoki stopień odporności na zużycie  i działanie wody, zarezerwowany dotąd dla płytek  ceramicznych, natomiast cienkie okładziny winylowe  są tak samo komfortowe jak miękki korek. Wielowarstwowe  panele parkietowe można obecnie układać  także w łazience.  Siłą napędową tego rozwoju, tak jak w innych  dziedzinach życia, jest rozwój technologii cyfrowej  stosowanej w procesach produkcyjnych (przeczytaj też o akcesoriach meblowych). Na przykład cyfrowa technika druku pozwala wyczarować  świetnej jakości obrazy i wzory na prawie wszystkich  materiałach nośnych: począwszy od powierzchni  korkowych, a skończywszy na niepokrywanych już  papierem, lecz płytą pilśniową panelach laminowanych.  Specjalne metody produkcji pozwalają równocześnie  na nałożenie na elementy pasującej  do wzoru struktury powierzchni, co dodatkowo  wzmacnia efekt autentyczności materiału.  z najlepszych przykładów nowoczesnego  materiału jest wykładzina winylowa Floor in a box firmy Tarkett. To produkt bardzo zaawansowany  pod względem technicznym i oferowałby w zupełnie nowej formie -wykładzina ma postać rolki szerokości 22 cm, na którą jest nawinięte 9,1 mb. Rolka jest spakowana w poręczne pudełko. Obliczenie ilości wykładziny potrzebnej do ułożenia podłogi jest bardzo proste, ponieważ jedno pudełko zawiera 2 m2 wykładziny.

1. Wykładzinę łatwo się przycina, układa i przytwierdza. Folię ochronną zdejmujemy z warstwy samoprzylepnej dopiero wtedy,  gdy rozwiniemy winylową okładzinę. Ułożoną wykładzinę mocno dociskamy  do podłoża.

2. Pudełko z rolką okładziny ma wymiary dobrane tak, by można go było używać  do pasm. Wystarczy dosunąć je do ściany, a wtedy pasmo będzie pasować.

3. Dokładne cięcie przy ścianie wykonujemy za pomocą dociśniętej szyny i noża  z wysuwanym ostrzem. Okładzinę należy dokładnie docisnąć.

4. Jeśli styki fragmentów znajdą się w połowie podłogi, powinniśmy utworzyć  kilkucentymetrowe zakładki.

5. Następnie za pomocą kątownika i noża z wysuwanym ostrzem wykonać tzw. cięcie podwójne i idealnie dopasować do siebie łączone pasma.